Wobec nowej rzeczywistości : Kościół Katolicki w Polsce, Żydzi i Izrael

Barbara Sułek-Kowalska

Obszerny wywiad z abp. Józefem Zycińskiem w dzienniku "Jerusalem Post" nie należy do codziennych wydarzeń w Izraelu. Toteż wzbudził na tyle duże zainteresowanie, ze ogłoszona na tej samej stronie publiczna polsko-żydowska debata z jego udziałem przyciągnęła w grudniowy wieczór prawdziwe tłumy. Dyrektor jerozolimskiego Instytut van Leera podjął nawet błyskawiczną decyzję o przeniesieniu spotkania do sali kinowej, największej w budynku usytuowanym przy pięknej ulicy Żabotyńskiego, tuż obok siedziby prezydenta Izraela.

Owa publiczna debata zatytułowana "Wyzwania... Kościół w Polsce i Żydzi - ... Perspektywy Religijne" wieńczyła seminarium "Wobec nowej rzeczywistości : Kościół Katolicki w Polsce, Żydzi i Izrael" (Confronting a New Reality: The Polish Catholic Church, the Jews and Israel") zorganizowane wspólnie przez kilka podmiotów, choć najpierw wymienić trzeba dwóch pomysłodawców, prof. Stanisława Krajewskiego z Polski i rabina Rona Kronisha z Izraela, obu zaangażowanych od dawna w dialog chrześcijańsko-żydowski na świecie.

Prof. Stanisław Krajewski, dobrze znany w Polsce obserwatorom i uczestnikom wydarzeń dialogu polsko-żydowskiego i chrześcijańsko-żydowskiego jest współzałożycielem i współprzewodniczącym Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, którą kieruje wraz ze Zbigniewem Nosowskim, redaktorem naczelnym miesięcznika "Więź". Rabin dr Ron Kronish jest także aktywnym członkiem władz Międzynarodowej Rady Chrześcijan i Żydów i jej spotkań, także w Polsce w 1994 roku. W Izraelu rabin Kronish kieruje Międzyreligijną Radą Koordynacyjną (The Interreligious Coordinating Council In Israel) znaną z odważnych i unikalnych działań na rzecz porozumienia między żydowskimi i arabskimi mieszkańcami kraju.

To właśnie prof. Krajewski i rabin Kronish postanowili sfinalizować ideę, o której w obu – polskim i izraelskim – środowiskach dialogu niekiedy mówiono, lecz bez większej wiary w możliwość realizacji. Trwa akurat Rok Polski w Izraelu, co stało się okolicznością najbardziej sprzyjającą realizacji pomysłu: w sprawę zaangażował się promujący Polskę poza granicami kraju Instytut Adama Mickiewicza. Jego organizacyjne wsparcie pozwoliło nie tylko przygotować seminarium, ale i wydać – przygotowaną przez Laboratorium WIĘZI pod redakcja Zbigniewa Nosowskiego – angielskojęzyczną publikację "The Bond of Memory". Przedstawiono w niej najważniejsze dokonania Kościoła katolickiego w Polsce i osobiście niektórych jego przedstawicieli oraz – szerzej – chrześcijan na rzecz dialogu z judaizmem. Pozycja jest bogato ilustrowana i pokazuje wydarzenia nie tylko ogólnopolskie jak Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce czy Radość Tory Chrześcijan i Żydów, ale także te organizowane w innych ośrodkach jak Katowice, Kielce, Koszalin, Lublin, Poznań, Wrocław i całkiem małych miasteczkach jak Otwock, Sierpc czy Krasiczyn. "Z bliska" pokazani są tak znane osoby jak Stefan Wilkanowicz czy księża Roman Indrzejczyk i Wojciech Lemański. Wstęp do książki napisali Agnieszka Magdziak-Miszewska Ambasador RP w Izraelu, rabin Michael Schudrich i Stanisław Krajewski.

Wszyscy troje wzięli zresztą udział w jerozolimskim seminarium, podobnie jak kilka innych przedstawionych w tym promocyjnym albumie osób: Barbara Sułek- Kowalska, członkini Komitetu Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem i przez wiele lat sekretarz Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, młoda teolog Zuzanna Radzik (stypendystka Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie), Teresa Śmiechowska z Instytutu Adama Mickiewicza, Zbigniew Nosowski oraz księża Wiesław Dawidowski (augustianin), Roman Indrzejczyk, kapelan prezydenta RP , Henryk Romanik z Koszalina, Henryk Witczyk z KUL i abp Józef Życiński. Ze strony jerozolimskiej obecni byli rabini z dr. Alonem Goshen-Gotsteinem z Elijah Institute, naukowcy, jak dr Szlomo Fischer (skądinąd praprawnuk sławnego rabina Meiselsa z Krakowa)i dziennikarze jak Yair Sheleg z Haaretz czy Yossi Halevi z Centrum Szalem. Obecny był Alex Danzig z Instytutu Yad Vashem, wyjątkowa, bo otwarta na współczesną Polskę, postać wśród przewodników grup młodzieży żydowskiej uczestniczącej w corocznym Marszu Życia na terenie Muzeum KL Auschitz-Birkenau.

W ciągu kilku sesji rozmawiano o polskiej tożsamości w Polsce - także w relacji do wiary katolickiej i o żydowskiej tożsamości w Izraelu – także w relacji do judaizmu. Niezwykle przekonująco o kłopotach młodych Izraelczyków z religijna stroną życia mówił Yair Shaleg. Dyskutowano o postawach Żydów wobec katolików i innych chrześcijan. Przedstawiony został wizerunek Polaków w izraelskim społeczeństwie i mapa działań polskiego Kościoła katolickiego wobec Żydów i jdaizmu. Abp Józef Życiński – także podczas sesji zamkniętej dla publiczności – mówił o perspektywach relacji polsko-żydowskich czy katolicko- żydowskich, szczególnie w odniesieniu do Izraela i żydowskiej tożsamości w Izraelu. Podkreślano, ile zła uczynił komunizm w polsko-izraelskich relacjach, które dopiero od niespełna dwudziestu lat nabierają nowego życia i odrabiają straty.

Uczestnicy seminarium z dużą szczerością mówili o potrzebie wzajemnego odkrywania swoich problemów i ich paradoksalnym podobieństwie: oto dla młodych Izraelczyków nasz kraj jest głównie miejscem, które odwiedzają z powodu zrealizowanej przez niemiecki nazizm Zagłady i nie zauważają nawet przebogatej historii swoich przodków, jaka właśnie tutaj toczyła się przez wieki. Oto coraz liczniej grupy polskich katolików odwiedzają Izrael jako Ziemię Świętą i nie zauważają nawet bogatego dorobku państwa, które przed sześćdziesięciu laty powstało, przy jakże licznym udziale Żydów polskich, i które ma swoje korzenie w biblijnej historii. Obie strony nie ukrywały satysfakcji z takiego właśnie – polsko-izraelskiego – profilu seminarium. Tożsamość żydowska w Izraelu – mówiono – to zupełnie inne zagadnienie niż tożsamość żydowska w Stanach Zjednoczonych. Polskę i Izrael łączą obecnie bardzo dobre stosunki, co powinno sprzyjać naszym spotkaniom na gruncie dialogu religijnego i społecznego.

Kiedy abp Józef Życiński, odwołując się do przykładu licznych spotkań katolicko-żydowskich w Lublinie, zaprosił uczestników seminarium do odbycia drugiej jego części właśnie w tym mieście nazywanym niegdyś w świecie Żydów Polskich Jerozolimą Rzeczpospolitej Obojga Narodów, panowało powszechne odczucie, że nie jest to zaproszenie grzecznościowe. Rabin Schudrich, który w tym spotkaniu był uczestnikiem polskiej delegacji, podkreślił, że "najważniejsze, iż z moimi katolickimi kolegami mówimy jednym głosem" i przypomniał wielką rolę Jana Pawła II w przemianach, jakie się dokonały nie tylko w relacjach polsko-żydowskich. Także Izraelczycy, wśród nich wyróżnić trzeba głos Yossiego Halevi, podkreślali wielka rolę Jana Pawła II. - Papież z Polski, gdziekolwiek był na świecie, zawsze spotykał się z przedstawicielami dwóch społeczności: polskiej i żydowskiej. To nas dziś musi łączyć – zaznaczył Halevi.

Piękną i niezwykłą częścią seminarium był udział jego uczestników zarówno w sobotniej liturgii w synagodze, jak i w piątkowej wieczerzy szabatowej w kilku gościnnych domach, do których zaproszono Polaków. Już sam widok pogrążonej w ciszy Jerozolimy i spieszących na modlitwę rodzin, które – zdarzyło się to nam kilkakrotnie – pozdrawiały nas miłym "Szabat Szalom" (Pokój Szabatowi) był doświadczeniem żywego judaizmu. A cóż dopiero mówić o spotkaniu w kręgu "domowej synagogi", gdzie ojciec odmawia błogosławieństwo nad winem i podaje kiduszowy kielich każdemu z siedzących przy stole.

No i na koniec – last but not least – wspólne doświadczenie Ziemi Świętej przez katolickich gości seminarium, którzy codziennie mogli uczestniczyć w e Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem abp. Józefa Życińskiego: w Bazylice Grobu Pańskiego i w kaplicy Instytutu Biblijnego. Wspólnie też byliśmy w Betlejem, gdzie abp. Życiński najpierw odwiedził budowę domu dziecka prowadzoną przez siostry elżbietanki, a potem spotkał się z siostrami karmelitankami – siedem spośród jedenastu sióstr to Polki, a kilka z nich pochodzi z metropolii lubelskiej.

Barbara Sułek-Kowalska