Siostra Michèle - od pojednania

Siostra Michèle w środku, w towarzystwie laureatów tytułu" Człowiek Pojednania" z lat wcześniejszych.
Siostra Michèle (w środku) w towarzystwie laureatów tytułu" Człowiek Pojednania" z lat wcześniejszych - siostry Mary O’Sullivan i ks. Manfreda Desaelersa. Fot. Łukasz Małecki-Tepicht.

Honorowy tytuł "Człowiek Pojednania" przyznawany jest przez Polską Radę Chrześcijan i Żydów osobom spoza Polski działającym na rzecz większego zbliżenia i porozumienia chrześcijan i Żydów, zwłaszcza w Polsce, w uznaniu ich wkładu w dzieło zbliżenia, lepszego poznania i pojednania wyznawców obu religii.

W tym roku otrzymała go siostra Michèle ze wspólnoty Communauté de Grandchamp. "Grandchamp. Ekumeniczne powołanie do modlitwy i pojednania między chrześcijanami, narodami, religiami i kulturami w jedności i szacunku ze stworzeniem"

Przyznając ten tytuł Siostrze Michèle, chcemy wyrazić w ten sposób nasze uznanie dla jej postawy, jej zaangażowania i jej kontaktów z Polską, a w szczególności z członkami naszej Rady. Ponadto mamy przyjemność wyrazić naszą wdzięczność i uznanie dla Wspólnoty Grandchamp, do której Siostra należy od 1960 r., a przez trzydzieści trzy lata zajmowała się jej nowicjatem.

Życiorys s. Michèle

"Bez przemiany cierpienia w radość, ciężar życia byłby pozbawiony sensu. To, co wydaje się słabe w oczach tego świata, Bóg uczynił mocnym".

Siostra Michèle (Irene Müller) urodziła się 12 października 1934 roku, w Kolonii Lindenthal, nieopodal klasztoru karmelitanek, w którym mieszkała wówczas Edyta Stein. Ojciec s. Michele załamał się pod wpływem nazistowskiej nagonki; jego matka, babcia Michèle, pochodziła z rodziny żydowskiej, związanej z obszarami dawnej i dzisiejszej Polski (Gdańsk, Poznań, Olsztyn). Lata wojny i doświadczenia rodzinne wpłynęły silnie na dziewczynkę i jej brata, czyniąc oboje osobami bardzo wrażliwymi i kruchymi, lecz jednocześnie mocnymi wewnętrznie. Wzorcem dla dzieci pozostawała matka, znajdująca siłę i pociechę w wierze chrześcijańskiej, ucząc oboje szacunku wobec drugiego człowieka. Edukacja Michèle przebiegała głównie w placówkach kościelnych, m.in. w seminarium, przygotowującym do pracy z młodzieżą, które utworzono w ramach berlińskiego Kościoła Wyznającego (Bekennende Kirche). Seminarzyści zgłębiali teologię, pedagogikę i otrzymali solidne podstawy dla przyszłej pracy nad pojednaniem... Klimat tej uczelni cechowała otwartość, szerokie horyzonty oraz tolerancja. Oprócz tego s. Michèle pobierała nauki w kościelnej szkole muzycznej. Jej powołanie zawodowe, czyli praca z młodzieżą w charakterze asystentki pastoralnej sprawiała dużo radości, choć zdawać sobie trzeba sprawę, iż w regionie Paderborn, gdzie mieszkała, luteranie byli w zdecydowanej mniejszości, a dążenia ekumeniczne znajdowały się wtedy w fazie początkowej.
W 1959 roku, w trakcie rekolekcji prowadzonych przez dwóch braci z Taizé, s. Michèle zdecydowała się wstąpić do wpólnoty żeńskiej w Grandchamp. Jak sama zauważa, przemówiły do niej słowa umieszczone na ulotce: "Grandchamp. Ekumeniczne powołanie do modlitwy i pojednania między chrześcijanami, narodami, religiami i kulturami w jedności i szacunku ze stworzeniem". Duchowość "modlitwy i pojednania" okazały się dla jej drogi decydujące, w łączności z żydowskimi siostrami i i braćmi, pogłębianej przez lektury, wykłady i spotkania. Swoje zamierzenia przyszła Michèle zrealizowała rok później. W czwartek przed zesłaniem Ducha św., pierwsza Niemka, a była nią właśnie Irene, wstąpiła do Granchamp. Rozpoczął się proces pojednania ze swoją ojczyzną i sobą samą. Wielką pomocą w tym względzie okazała się s. Minke - z pochodzenia Holenderka i przeorysza wspólnoty w latach 1970-1999. Z pełnej pokoju Ireny stała się, jak mówi, Michèle, bardziej waleczna. Warto przywołać na pamięć wybrane etapy jej wspólnotowego i zakonnego powołania: pracowała w Sonnehof (dom gościnny w Szwajcarii niemieckojęzycznej), w Libanie, we Francji (na taśmie produkcyjnej w fabryce ciastek), wiele razy przebywała w Izraelu. Trzydzieści trzy lata s. Michèle zajmowała się nowicjatem wspólnoty, towarzysząc młodym siostrom w ich powołaniu. W roku 2001 pojawiła się możliwość podróży do Polski. Michèle odbyła wędrówkę śladami swojej przeszłości (szczególnie jej żydowskich korzeni). Stało się jednak wiele więcej, gdyż także i tu rozpoczęła się jej "praca" nad pojednaniem - w małym, skromnym wymiarze, w którym jak mówi, wielu kroczyło już przed nią. Regularnie s. Michèle przyjeżdża do Auschwitz (rekolekcje w roku 2015, 2017, 2019), uczestniczyła w konferencjach ekumeniczych sieci Christophorus, łączącej wspólnoty zakonne z Polski i Niemiec (odbywających się uprzednio w Laskach). Od 2001 roku s. Michèle zajmuje się także "rekolekcjami kontemplatywnymi", których istotną część stanowi pojednanie i przemiana.

Uroczystość 4 sierpnia 2019

Rozpoczęcie uroczystości o godz. 13.00. Adres: Centrum Dialogu i Modlitwy ul. M. Kolbego 1 32-602 Oświęcim

  1. Z. Nosowski: Powitanie i wprowadzenie
  2. Pieśń: "Lobet Gott"(Chwalcie Pana) w języku polskim i niemieckim
  3. S. Krajewski, Laudacja (wobec nieobecnosci Stanisława Krajewskiego z powodu choroby laudację odczytała Marta Titaniec)
  4. Wręczenie dyplomu "Człowieka pojednania 2018"
  5. Pieśń "Die Seligpreisungen" ("Błogosławieństwa")
  6. s. Michèle, Słowo podziękowania
  7.  s. Gesine (Grandchamp) - pozdrowienie od przeoryszy wspólnoty, s.Anne-Emmanuelle
  8.  Pieśń "Lobet Gott" w języku polskim i niemieckim
  9.  Rozmowy w kuluarach
  10. Kończymy modlitwą "El Male Rachamim"

Tłumaczenie wydarzenia na j. polski i niemiecki dr hab. Małgorzata Grzywacz, prof. UAM.

.

Pobierz załączniki

[PDF]