Błogosławieństwo

Błogosławieństwo

Z czytań mszalnych 1 lutego 2026 r. niedziela.

Źródło: Niezbędnik Katolika

Ewangelia:

Mt 5, 1-12a Błogosławieni ubodzy w duchu

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami: «

  1. Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
  2. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
  3. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
  4. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
  5. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
  6. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
  7. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
  8. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».

Oto słowo Pańskie

Znaczenie słowa błogosławieństwo w judaizmie

Źródło: Gmina Wyznaniowa Żydowsk W Poznaniu

Pytanie:Jakie jest znaczenie słowa błogosławieństwo w judaizmie? Można błogosławić Bogu ale i ludziom i wydaje mi się, że w tych dwóch wypadkach to słowo ma nieco inne znaczenie.

Odpowiedź :
W języku hebrajskim czasownikiem na określenie czynności błogosławienia jest “berek”. Błogosławieństwo to "bracha". Przeciwieństwem błogosławieństwa jest przekleństwo - "arar". "Baruch" oznacza „błogosławiony”.

Tym samym słowem, podobnie jak jest to w języku polskim, określa się tu dwie, zdecydowanie nieidentyczne czynności:

  1. Wypowiadanie wdzięczności, sławienie, wychwalanie skierowane do Boga (na przykład przed jedzeniem chleba: Błogosławiony jesteś Ty, Haszem, nasz Bóg, Król Świata, który wydobywasz z ziemi chleb. [Baruch Ata Haszem, Eloheinu, melech haolam, hamoci lechem min haarec.])

  2. Życzenie dobra komuś (np. dziecku przez rodzica przed rozpoczęciem Szabatu: Oby Bóg uczynił Cię takim, jak Efraim i Menasze [Jesimcha Elohim keEfraim wechMenasze]).

Słowo to ma - jak słusznie zauważa czytelnik w pytaniu - w tych dwóch przypadkach inne znaczenie.

Formalnie rzecz biorąc, z wypowiedzeniem błogosławieństwa mamy do czynienia tylko wtedy, gdy wypowiadanym tekście pojawiają się słowa: Baruch Ata Haszem, Eloheinu, melech haolam (Błogosławiony jesteś Ty, Haszem, nasz Bóg, Król Świata)

Wygłaszamy to błogosławieństwo wówczas, gdy dziękujemy Bogu za coś, wychwalamy Go, bo korzystamy z czegoś dobrego, co Bóg stworzył, lub wyrażamy wdzięczność za przywilej wypełniania przykazania, nadanego przez Boga (na przykład przy zapalaniu świec: Błogosławiony jesteś Ty, Haszem, nasz Bóg, Król Świata, który uświęcił nas swoimi przykazaniami i nakazał nam zapalać świecę na Szabat [Baruch Ata Haszem, Eloheinu, melech haolam aszer kidszanu bemicwotaw weciwanu lehadlik ner szel szabat]).

Baruch znaczy w tym kontekście „pochwalony”. Słowem tym określamy Boga ze względu na to, co opisane jest w dalszej części błogosławieństwa.

Natomiast ten drugi rodzaj błogosławieństw, w których jeden człowiek błogosławi drugiego człowieka, życząc mu jak najlepiej, jest formą modlitwy „wstawienniczej”, w której prosimy Boga o to, aby uczynił coś dobrego dla jakiegoś człowieka. Określanie tej formuły modlitewnej mianem błogosławieństwa funkcjonuje w języku potocznym, ale formalnie błogosławieństwem ona nie jest. Nawet jeżeli w takiej petycji wnoszonej do Boga nie pojawia się bezpośrednie odwołanie do Boga, to oczywistym jest, że zwracamy się do Niego, bo przecież nasze słowa nie mają żadnej magicznej mocy, a są tylko prośbą.

Jednak Tora uznaje, że niektórzy ludzie znajdowali się bliżej Boga od innych, dlatego ich błogosławieństwo lub przekleństwo miało wielkie znaczenie (np. patriarchowie, Mosze, Aharon, kapłani i prorocy). Ponadto tradycja judaizmu zawsze przywiązywała wagę do błogosławieństwa udzielonego dzieciom przez ojca (np. historia udzielenia błogosławieństwa przez Jicchaka Jaakowowi) .

/PJ/

Szewa b(e)rachot - siedem błogosławieństw

Źródło: ŻIH

(hebr., Siedem błogosławieństw), nazywanych Birchot nes(s)uin (hebr., Błogosławieństwa ślubne) lub Birchot chatanim (hebr., Błogosławieństwa pana młodego) – błogosławieństwa odmawiane nad kielichem wina w obecności przynajmniej dziesięciu dorosłych mężczyzn ( minjan; niekiedy, w ostateczności – w obecności trzech mężczyzn), podczas ceremonii ślubnej ( ślub) oraz uczty weselnej. Zostały one odnotowane już w Talmudzie (traktat Ketubot), pn. Birkat chatanim.

Ponieważ większość z nich nie ma formy charakterystycznej dla błogosławieństwa w judaizmie, w związku z tym ich rola i znaczenie były drobiazgowo wyjaśniane w literaturze rabinicznej. Najważniejsze dla rozwiązania tego problemu były ustalenia Rasziego. Niegdyś błogosławieństwa te odmawiano w domu pana młodego, a Błogosławieństwa zaręczynowe – w domu panny młodej.

Sz.b. składają się z błogosławieństw: nad winem; trzech sławiących Boga – Twórcę Wszechrzeczy, człowieka oraz mężczyznę i kobietę; głoszącego radość z przywrócenia Syjonu; wyrażającego radość pierwszych ludzi w raju; składającego dzięki Bogu, Twórcy radości pana młodego z oblubienicą.

Po ślubie odmawia się je przy każdym posiłku przez siedem kolejnych dni (prócz szabatu; a w wypadku małżeństwa wdowy i wdowca – tylko pierwszego dnia po ślubie), jeśli przy wspólnym stole pojawia się człowiek, który nie był obecny podczas recytacji tych błogosławieństw przy zawieraniu małżeństwa. Kończy je błogosławieństwo nad kielichem wina, z którego piją młodzi małżonkowie i osoba recytująca błogosławieństwo.

W tradycji aszkenazyjskiej, ceremonia ślubna kończy się odmówieniem siódmego błogosławieństwa i stłuczeniem kielicha, co ma przypominać Dzieciom Izraela o zburzeniu Świątyni Jerozolimskiej. Podczas odmawiania błogosławieństw zebrani goście siedzą.

W tradycji sefardyjskiej, niektórzy odmawiają jeszcze fragment Psalmu 137(5-6): „Jeruzalem, jeśli zapomnę o tobie, niech uschnie moja prawica! Niech język mi przyschnie do podniebienia, jeśli nie będę pamiętał o tobie, jeśli nie postawię Jeruzalem ponad największą moją radość”. Podczas ceremonii goście stoją (ale siedzą, kiedy błogosławieństwa powtarzane są w trakcie przyjęcia weselnego). Autor: Magdalena Bendowska, Rafał Żebrowski

Oto błogosławieństwo Ojca dla świata

Komentarz do czytań ks. Grzegorza Michalczyka, duszpasterza środowisk tworczych (01/01/2023)

Noszony na szyi (podobnie jak chrześcijanie noszą medalik, czy krzyżyk) zwój z tekstem błogosławieństwa, był znakiem wiary w moc Słowa Bożego, które spełnia się, powodując określone skutki.

Pan mówił do Mojżesza tymi słowami: „Powiedz Aaronowi i jego synom: Tak oto macie błogosławić Izraelitom. Powiecie im: Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem. Tak będą wzywać imienia mojego nad Izraelitami, a Ja im będę błogosławił». (Lb 6, 22-27)

(...)

Znak wiary w moc Słowa Bożego
Noszony na szyi (podobnie jak chrześcijanie noszą medalik, czy krzyżyk) zwój z tekstem błogosławieństwa, był znakiem wiary w moc Słowa Bożego, które spełnia się, powodując określone skutki. Słowa błogosławieństwa, zwanego „kapłańskim”, czy „Aaronowym”, były zapewne wypowiadane przez kapłana nad wiernymi, składającymi w świątyni jerozolimskiej ofiary, gdy już opuszczali sanktuarium. Oddający cześć Jedynemu Bogu zabierali je ze sobą jako odpowiedź Boga na ich modlitwy – znak Jego życzliwości i troski.

Te właśnie słowa słyszymy w czytaniach biblijnych mszy świętej w pierwszy dzień Nowego Roku, obchodzony w liturgii jako uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. To zarazem dzień, w którym przypomniana jest nam prawda o realności człowieczeństwa Syna Bożego. Wszak święto to, obchodzone osiem dni po Narodzeniu Pańskim, przypomina o obrzezaniu małego Jezusa, które – zgodnie z żydowską tradycją – przeżywane było jako wejście pierworodnego syna w przymierze z Bogiem. To On – człowiek, Żyd, obrzezany ósmego dnia, a zarazem – Logos, Sens wszystkich rzeczy, istniejący odwiecznie w Synu Bożym, stał się – jako Bóg-Człowiek – błogosławieństwem Ojca dla świata. Przez Niego Bóg błogosławi nas i strzeże. W Nim Bóg „rozpromienia swoje oblicze nad nami i obdarza nas swoją łaską”. I z Nim zwraca ku nam swoje oblicze, by obdarzyć nas pokojem.

Czytaj także:
Poświęcenie a błogosławieństwo. Magia czy duchowe dobro?