Papież Benedykt do Żydów: łączą nas Pesach i Pascha

2008-04-18

Papież do Żydów: łączą nas Pesach i Pascha

Święta Pesach i Pascha, choć odmiennie obchodzone, łączą Żydów i chrześcijan, pozwalając nam rozpamiętywanie wielkich dzieł Bożych – stwierdził Benedykt XVI w orędziu do wspólnoty żydowskiej w USA i na świecie. W drugim dniu swej wizyty w Stanach Zjednoczonych 17 kwietnia spotkał się on z wyznawcami judaizmu w Ośrodku im. Jana Pawła II w Waszyngtonie. Oto polski tekst tego przesłania:

Drodzy Przyjaciele,

Obejmuję szczególnym pozdrowieniem pokoju całą wspólnotę żydowską w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie, gdy przygotowujecie się do obchodów dorocznego święta Pesach. Moja wizyta w tym kraju zbiega się z tym świętem oraz pozwala mi spotkać się z wami osobiście i zapewnić was o mojej modlitwie, gdy wspominacie znaki i cuda, jakie Pan uczynił, aby wyzwolić swój lud wybrany. Ze względu na nasze wspólne dziedzictwo duchowe mam przyjemność powierzyć wam to orędzie jako znak naszej nadziei, opartej na Wszechmocnym i na Jego miłosierdziu.

Do wspólnoty żydowskiej na święto Pesach

Wizyta w Stanach Zjednoczonych jest dla mnie okazją do przekazania gorącego i serdecznego pozdrowienia moim braciom i siostrom żydowskim tego kraju i na całym świecie. Pozdrowienia, które jest jeszcze bardziej intensywne duchowo w związku ze zbliżającym się wielkim świętem Pesach. „Dzień ten będzie dla was dniem pamiętnym i obchodzić go będziecie jako święto dla uczczenia Pana. Po wszystkie pokolenia – na zawsze w tym dniu świętować będziecie” (Wj 12,14). Jeśli nawet chrześcijańskie obchody Paschy różnią się pod wieloma względami od waszych obchodów Pesachu, rozumiemy je i doświadczamy w ciągłości z biblijną opowieścią o wielkich dziełach, jakie Pan uczynił swemu ludowi.

Z okazji waszych najuroczystszych obchodów czuje szczególną bliskość z wami, właśnie dlatego, że dokument „Nostra aetate” wzywa chrześcijan do nieustannego pamiętania, że mianowicie Kościół „poprzez ten lud, z którym Bóg w swoim niewysłowionym miłosierdziu zechciał zawrzeć dawne przymierze, otrzymał Objawienie Starego Testamentu i czerpie pokarm z korzenia szlachetnej oliwki, w którą wszczepione są gałązki oliwnej dziczki pogan” (n. 4).

Zwracając się do was pragnę potwierdzić nauczanie Soboru Watykańskiego II na temat stosunków katolicko-żydowskich i powtórzyć zobowiązanie się Kościoła do dialogu, który w ciągu minionych czterdziestu lat zmienił w gruntowny sposób i poprawił nasze relacje.

Dzięki temu wzrostowi zaufania i przyjaźni chrześcijanie i Żydzi mogą wspólnie doświadczać w radości głęboko duchowego charakteru Paschy, wspomnienia o wolności i odkupieniu. Co roku, gdy słuchamy historii Paschy, powracamy do błogosławionej nocy wyzwolenia. Ten święty okres roku powinien być wezwaniem dla obu wspólnot do dążenia do sprawiedliwości, miłosierdzia i solidarności wobec cudzoziemca, wdowy i sieroty, jak polecił Mojżesz: „Pamiętaj, żeś był niewolnikiem w Egipcie i wybawił cię stamtąd Pan, Bóg twój; dlatego to ja ci nakazuję zachować to prawo” (Pwt 24,18).

W czasie paschalnego Sederu wzywacie świętych patriarchów Abrahama, Izaaka i Jakuba oraz święte niewiasty Izraela – Sarę, Rebekę, Rachelę i Lię, początek długiego pokolenia synów i córek Przymierza.

Z upływem czasu Przymierze nabiera wartości coraz bardziej uniwersalnej, gdy obietnica dana Abrahamowi przybiera postać: „Będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię: staniesz się błogosławieństwem. (...) Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi” (Rdz 12, 2-3).

W rezultacie, według proroka Izajasza, nadzieja odkupienia obejmuje całą ludzkość: „Mnogie ludy pójdą i rzekną: «Chodźcie, wstąpmy na Górę Pańską do świątyni Boga Jakubowego! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli jego ścieżkami” (Iz 2,3). W tym horyzoncie eschatologicznym zostaje zaproponowana rzeczywista perspektywa powszechnego braterstwa na drodze sprawiedliwości pokoju, aby przygotować drogę Panu (por. Iz 62,10).

Chrześcijanie i żydzi podzielają tę nadzieję; jesteśmy bowiem rzeczywiście, jak to potwierdzają prorocy: „więźniami nadziei” (Zach 9,12). Więź ta pozwala nam, chrześcijanom, świętować obok was, nawet jeśli w nasz szczególny sposób, paschę śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, którą uważamy za nierozdzielną od waszej, gdyż sam Jezus powiedział: „...zbawienie bierze początek od Żydów” (J 4, 22). Nasza Pascha i wasz Pesach, choć różne i odmienne, łączą nas we wspólnej nadziei, skupionej na Bogu i Jego miłosierdziu. Skłania to nas do współpracy ze sobą oraz ze wszystkimi mężczyznami i kobietami dobrej woli, aby czynić ten świat lepszym dla wszystkich, w oczekiwaniu na spełnienie się obietnic Bożych.

Dlatego z szacunkiem i przyjaźnią proszę wspólnotę żydowską o przyjęcie moich życzeń pesachowych w duchu otwarcia na rzeczywiste możliwości współpracy, które widzimy przed sobą, gdy zastanawiamy się nad palącymi potrzebami naszego świata i spoglądamy ze współczuciem na cierpienia milionów naszych braci i sióstr wszędzie.

Oczywiście podzielana przez nas nadzieja na pokój na świecie obejmuje Bliski Wschód i Ziemię Świętą w szczególności. Oby pamięć o miłosierdziu Bożym, którą Żydzi i chrześcijanie obchodzą w tym okresie świątecznym, mogła być natchnieniem dla wszystkich odpowiedzialnych za przyszłość tego regionu - gdzie wydarzenia związane z objawieniem się Boga działy się rzeczywiście - do nowych wysiłków, a zwłaszcza do nowych postaw i do nowego oczyszczenia serc!

Wraz z wami powtarzam w sercu paschalny Psalm Hallel, prosząc o obfite błogosławieństwa Boże dla was:

„Dziękujcie Panu, bo jest dobry, bo łaska Jego trwa na wieki. Niech mówi dom Izraela: «Łaska Jego na wieki». Niech mówią bojący się Pana: «Łaska Jego na wieki»” (Ps 118 [117], 1-4).

kg (KAI) / Waszyngton