Spór o Oświadczenie amerykańskich teologów o stosunku chrześcijaństwa do judaizmu


Misja do żydów

Ks. John T. Pawlikowski



W 40. tegorocznym numerze „TP” opublikowaliśmy Oświadczenie amerykańskiej Grupy Uczonych Chrześcijańskich ds. Stosunków Chrześcijańsko-Żydowskich „Święty obowiązek. Przemyśleć na nowo relację wiary chrześcijańskiej do Żydów i judaizmu”. Dokument ten sprowokował Piotra Sikorę, asystenta w Katedrze Chrystologii PAT do postawienia kilku pytań, m.in. o sens misji do żydów i o powszechność zbawczej roli Jezusa Chrystusa. Jego tekst opublikowaliśmy w 43. numerze „TP” wraz z odpowiedzią ks. Michała Czajkowskiego – biblisty i ekumenisty z UKSW oraz ks. Johna T. Pawlikowskiego – sygnatariusza Oświadczenia amerykańskich teologów. W poprzednim numerze ,,TP” ukazał się kolejny głos polemiczny Piotra Sikory. Dzisiaj drukujemy odpowiedź ks. Pawlikowskiego. Tekstem tym kończymy dyskusję o amerykańskim dokumencie.


Cieszę się z możliwości odpowiedzenia doktorowi Piotrowi Sikorze na jego drugą refleksję na temat oświadczenia „Święty obowiązek”. Osoby odpowiedzialne za powstanie tego tekstu istotnie uważają go za dokument roboczy, który domaga się dalszych rozważań.
Dialog jednak musi być nacechowany zarówno szacunkiem, jak i otwartością. Być może moja poprzednia odpowiedź mogła sprawić na niektórych wrażenie sporu ad hominem. Tak jednak nie było, ani też nie miałem takiej intencji. Mówiąc, że pierwsza wypowiedź dra Sikory miała dla mnie charakter przedsoborowy, wyraziłem swoją opinię co do jego niedociągnięć w kilku dziedzinach krytycznej wiedzy naukowej na temat stosunków chrześcijańsko-żydowskich. Pozwolę sobie to wyjaśnić.
Po pierwsze, podejście dra Sikory do posługiwania się cytatami z Pisma świętego o wiele bardziej przypomina dowodzenie z tekstu aniżeli metodologię stosowaną przez poważną współczesną biblistykę, która kładzie nacisk na podejście holistyczne w posługiwaniu się tekstami i podkreśla potrzebę rozumienia kulturowego i społecznego kontekstu powstania danych tekstów. Tak więc jeśli w czwartym rozdziale „Nostra aetate” Sobór Watykański II wybrał raczej rozdziały 9-10 z Listu do Rzymian aniżeli List do Hebrajczyków jako tekst wiodący w rozumieniu teologii stosunków chrześcijańsko-żydowskich, uznał on różnicę w naturze i statusie tekstów. Sobór sprawował tym samym swą władzę nauczania, którą należy w Kościele traktować poważnie. Nie można więc tak po prostu cytować jednego fragmentu Biblii przeciwstawiając go drugiemu.
Po drugie, dr Sikora w obu swych wypowiedziach wykazuje nikłą świadomość głębokiej teologicznej przemiany, jaka dokonała się wraz z czwartym rozdziałem „Nostra aetate”. W rozdziale tym Kościół odrzucił teologię stosunków chrześcijańsko-żydowskich, jaka dominowała w Kościele od czasów patrystycznych i oddziaływała mocno na katolicką chrystologię i eklezjologię. W mojej poprzedniej wypowiedzi przytoczyłem uwagę biegłego Soboru, który powiedział, że czwarty rozdział deklaracji „Nostra aetate” stanowi najdalej posuniętą przemianę w nauczaniu zwykłym Kościoła, jakiej dokonał Sobór, z którą to uwagą zgadzam się osobiście. Jednak z wypowiedzi dra Sikory nie odnosi się wrażenia, że w teologicznej postawie Kościoła wobec judaizmu dokonała się jakakolwiek większa przemiana. Był to jeszcze jeden powód, dla którego określiłem jego podejście jako przedsoborowe.
Podejście dra Sikory do zagadnienia Jezusa i judaizmu także odznacza się poważnymi niedociągnięciami. W ostatnich dziesiątkach lat napisano na ten temat setki książek, które dowodzą głębokiego wpływu, jaki na nauczanie Jezusa miał współczesny mu judaizm. To prawda, że Jezus nie zgadzał się z niektórymi aspektami głównego nurtu judaizmu w jego czasach. Ale sam główny nurt judaizmu był daleki od tego, by przedstawiać monolit. Zarówno Wskazówki Stolicy Apostolskiej z roku 1985, pisma kard. Carlo Martiniego, jak i ostatni dokument Papieskiej Komisji Biblijnej są w tym punkcie zgodne. Ostatni z tych dokumentów podkreśla także, iż istnieje niewiele dowodów na to, że Jezus i wczesne chrześcijaństwo czuły się oddzielone od ówczesnej wspólnoty żydowskiej. Było wręcz przeciwnie. Do obydwu refleksji dra Sikory nie przeniknęło nic z tej nowszej nauki mającej odzwierciedlenie w oficjalnych dokumentach Kościoła (dokument Papieskiej Komisji Biblijnej został opatrzony przedmową kard. Josepha Ratzingera), ani ze współczesnej biblistyki. Wszakże dokument „Święty obowiązek” jest głęboko zakorzeniony w takich oświadczeniach Kościoła oraz w takiej biblistyce.
I wreszcie, jeśli idzie o soborowy dekret „Ad gentes” o działalności misyjnej Kościoła: to prawda, że dokument ten oraz różne oficjalne wypowiedzi Kościoła na temat stosunków chrześcijańsko-żydowskich powinny być odczytane całościowo, we wzajemnym dialogu. Jednak zarówno kard. Joseph Ratzinger (prefekt Kongregacji Nauki Wiary), jak i kard. Walter Kasper (przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Kontaktów Religijnych z Judaizmem) uznali specjalny status wspólnoty żydowskiej pośród nie-chrześcijan. Podstawą do tego jest uznanie przez Kościół, iż judaizm posiada prawdziwe objawienie i wspólne z chrześcijanami wezwanie do niesienia świadectwa światu. Podczas spotkania z członkami Chrześcijańskiej Grupy Uczonych kard. Kasper po raz kolejny powtórzył, że jakkolwiek jest przekonany – tak jak i Chrześcijańska Grupa Uczonych w USA – co do powszechnego wymiaru zbawczego działania Chrystusa, to uważa, że zorganizowana misja do żydów nie jest zadaniem Kościoła. Myśl ta pojawiła się w kilku wypowiedziach kard. Kaspera. Wezwał on także do rewizji chrześcijańskiej teologii w odniesieniu do żydów i przynaglił uczonych chrześcijańskich do podjęcia tego wysiłku. Właśnie na to wezwanie odpowiadaliśmy formułując oświadczenie „Święty obowiązek”. W tekstach doktora Sikory nie dostrzegam najmniejszej świadomości tego akcentu, jaki w ostatnim czasie przywódcy Kościoła kładą na specjalny status żydów w odniesieniu do misji.
Na koniec pragnę wyrazić nadzieję, że pan dr Sikora będzie w dalszym ciągu angażował się w zagadnienie teologii stosunków chrześcijańsko-żydowskich. Jeżeli jednak pragnie on mieć znaczący wkład w trwającą dyskusję, powinien dać wyraz lepszej znajomości konkluzji płynących z najnowszej biblistyki i najnowszego nauczania Kościoła katolickiego.


Tłum. Violetta Reder

Autor jest profesorem Catholic Theological Union w Chicago, członkiem Komitetu Doradczego ds. Stosunków Katolicko-Żydowskich przy Amerykańskiej Konferencji Biskupów Katolickich.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nr 46 (2784), 17 listopada 2002

do góry

 

© 2000 Tygodnik Powszechny
Szczegółowe informacje o Redakcji; e-mail: redakcja@tygodnik.com.pl